O FIRMIE REALIZACJE CERTYFIKATY REFERENCJE PARTNERZY KONTAKT
AKTUALNOŚCI  NOWE PRODUKTY  PRACA
2010-06-11
2010-01-04
2009-09-08
2009-07-30
2009-07-01
2009-06-08
2009-06-02
2009-05-27
2009-05-26

Wiele produktów mających wzmocnić ochronę naszego komputera czy sieci przed wirusami, robakami, atakami nie działa tak, ja obiecują producenci - do takich wniosków doszli eksperci ICSA Labs. Trudny proces uzyskania certyfikatu tej organizacji, bez żadnych modyfikacji i ulepszeń, przeszło jedynie 27 proc. programów antywirusowych i 2 proc. firewalli.

 

Pracownicy ICSA Labs od 20 lat badają i certyfikują produkty podnoszące bezpieczeństwo informatyczne. Sama organizacja jest częścią Verizon Business (oddział Verizon Communications, jednego z największych amerykańskich operatorów telekomunikacyjnych). ICSA Labs w pełni niezależnie testują urządzenia i aplikacje większości dostawców zajmujących się problematyką bezpieczeństwa IT.

Wymowa najnowszego raportu ICSA Labs ("ICSA Labs Product Assurance Report"), współtworzonego z grupą specjalistów Verizon Business Data Breach Investigations, jest niepokojąca i zmusza do myślenia. Niemal 80 proc. urządzeń oraz aplikacji mających zabezpieczać komputery i sieci przed wszechobecnymi zagrożeniami nie działa tak, jak reklamują to producenci. Specjaliści z ICSA Labs przyznają, że tylko co piąty produkt przechodzi proces certyfikacji za pierwszym razem, reszta wymaga różnych modyfikacji, zanim spełni pokładane oczekiwania.

Asortyment urządzeń i aplikacji badanych przez ICSA Labs jest szeroki. Eksperci sprawdzają m.in.: programy antywirusowe, firewalle (sprzętowe i software'owe), systemy do zapobiegania włamaniom (IPS - Intrusion Prevention Systems), aplikacje obsługujące IPsec VPN i SSL VPN. Wśród najczęstszych przyczyn dyskwalifikujących dany produkt podczas wstępnej procedury certyfikacji wymieniane są: nie wykrycie złośliwego kodu przez program antywirusowy, zbyt "dziurawy" filtr systemu IPS (co skutkuje brakiem reakcji na przesyłanie podejrzanych danych), nagminne luki w zapisie prób logowania się przez nieuprawnione osoby do konkretnych zasobów (97 proc. badanych firewalli sprzętowych i 80 proc. aplikacji nie zauważyło przynajmniej jednego logowania).

Relatywnie najlepiej w grupie analizowanych produktów wypadają antywirusy, którym udaje się uzyskać certyfikat za pierwszym razem w 27 proc. przypadków. Choć większość (82 proc.) urządzeń i aplikacji w końcu przechodzi pozytywnie proces badań, to niepokojącym jest fakt, że dzieje się tak dopiero po licznych zmianach i modyfikacjach, których dokonują przecież specjaliści. Trudno jednak wymagać od wszystkich, aby znali się na konfiguracji poszczególnych rozwiązań.

Ciekawostką jest negatywna opinia specjalistów ICSA Labs o dostępnych obecnie na rynku systemach IPS. Jak twierdzą, jedynie 2 9 proc. tych produktów spełnia podstawowe wymagania laboratorium i może uzyskać certyfikat. Według opinii ekspertów wina leży tu przede wszystkim po stronie producentów, którzy chcąc systematycznie wypuszczać na rynek najnowsze i "najlepsze" rozwiązania zapominają o ich dopracowaniu. Co prawda dostawcy zwykle reagują na wskazówki grup badawczych, ale w międzyczasie użytkownicy dostają produkty obarczone niedociągnięciami.

Autorzy raportu, który można znaleźć na tej
stronie, zalecają, aby z dużą dozą sceptycyzmu odnosić się do liczb podawanych przez producentów na opakowaniach produktów, a mających udowadniać, jak zaawansowane i szybkie rozwiązania są oferowane. Czasem lepiej wybrać certyfikowany, starszy produkt bezpieczeństwa znanej firmy, niż nabyć coś, co nie do końca działa.

Dariusz Niedzielewski

Networld.pl

Kliknij tutaj by rozwinąć formularz kontaktowy
Najdynamiczniejsze firmy Małopolski
ZOBACZ WIĘCEJ >>
ZOBACZ WIĘCEJ >>
ZOBACZ WIĘCEJ >>